Jazda konna – więcej niż sport.

Jazda konna – więcej niż sport. Musisz być gotów na naukę współpracy z wielkim i silnym zwierzęciem.

Paulina Pysz, , Wybierz sport dla siebie

Jazda konna to tak wyjątkowy sport, bo obcujemy z wielkim i silnym zwierzęciem, który z czasem staje się naszym partnerem.

Polecenia trenera: "Nie garb się, pięta w dół, palce do konia, nie machaj rękoma, ściągnij łopatki, patrz przed siebie"... to dopiero początek jazdy na wierzchowcu.  Początkujący adepci jeździectwa zadają sobie pytanie "dlaczego koń mnie nie słucha"? I tu dotykamy sedna jazdy konnej. Z koniem trzeba się dogadać.

Każdy kto choć raz siedział w siodle doskonale wie, że jazda konna jest wymagającym sportem, nawet w wersji amatorskiej. Jeździectwo wymaga nie tylko wytrzymałości fizycznej i dobrej kondycji, ale także umiejętności porozumienia się z koniem. Choć początki bywają trudne – okazuje się, że nawet trzymanie pięty w dół może być nie lada wyzwaniem.

Samo jeździectwo jest dosyć ogólnym pojęciem, bowiem mamy w tym przypadku do czynienia z wieloma dyscyplinami np. skokami, ujeżdżeniem, WKKW, (wszechstronnym konkursem konia wierzchowego), woltyżerką, westernem, wyścigami czy rajdami. I o ile początki bywają podobne, to warto już na tym etapie zastanowić się czy wolimy jazdę klasyczną, czy też raczej w stylu western, bowiem można napotkać znaczące różnice w tych stylach.

Jazda konna to sport i dla duszy, i dla ciała

Jazda konna wpływa niemal na każdą część ciała - poczynając od łydek, ud, pośladków, a na górnych partiach mięśni kończąc. Jest kompilacją wielu ćwiczeń - zaczynając od rozluźniających, przez rozciągające, aż do tych siłowych. Zostają poruszone nawet te partie mięśni, o których już dawno zapomnieliśmy. Dopiero zakwasy przypominają. Jeździectwo wymusza także prostą sylwetkę, dzięki czemu kształtuje nawyk zachowania prawidłowej postawy również na co dzień. Ponadto uczy świadomości własnego ciała, poprawa równowagę, koordynację ruchową oraz wydolność serca. Podczas jednego treningu można spalić nawet około 700kcal. Tego rodzaju sport mobilizuje całe ciało do pracy nawet, gdy siedzimy tylko w stępie prowadzeni na lonży.

O ile na początku koń profesor będzie wybaczać nam błędy, to trzeba pamiętać, że każdy wierzchowiec ma innych charakter i bardzo szybko może ujawnić nasze braki. Poprawny dosiad jeźdźca, a także umiejętność użycia pomocy we właściwy sposób są bardzo ważne. Jeździec nie panujący nad swoją ręką, która szarpie za koński pysk lub latające łydki, które nieustannie obijają konia, mogą go skutecznie zniechęcić do współpracy z nami.

Tego rodzaju sport ze względu na swoją specyfikę uczy także cierpliwości, komunikacji, delikatności. Wbrew pozorom jest pełen finezji, a współpraca między koniem i jeźdźcem opiera się na subtelnych sygnałach, które mają być przekazywane w niewidoczny sposób, aby były niemal niewidoczne dla osób z boku.

Konie są także doskonałymi terapeutami, dlatego wykorzystuje się je w hipoterapii przy pracy z osobami niepełnosprawnymi. Ten sposób rehabilitacji m.in. normalizuje napięcia mięśni spastycznych u dzieci wiotkich. Dzięki rytmicznemu i równomiernemu kołysaniu w stępie, mięśnie ulegają stopniowemu rozluźnianiu i rozciągnięciu. Działa także pozytywnie na układ neurologiczny. Takich atutów hipoterapia ma znacznie więcej i można poświęcić temu oddzielny rozdział.

 Kto może jeździć konno?

Nie ma żadnych ograniczeń jeżeli chodzi o wiek. Natomiast zanim siądziemy na konia, należy upewnić się, czy nie ma przeciwwskazań zdrowotnych np. w postaci wad ortopedycznych lub tych bardziej prozaicznych jak uczulenia na sierść zwierzęcia. Niektóre szkółki jeździeckie dysponują odpowiednio wyszkolonymi kucami, dlatego nawet dzieci mogą zacząć swoją przygodę z tym sportem. To, jak szybko nauczymy się jazdy konnej zależy od sprawności fizycznej, odwagi, częstotliwości lekcji i oczywiście instruktora.

Należy pamiętać, że konie to zwierzęta płochliwe i nawet jazda na najspokojniejszym wierzchowcu może doprowadzić do upadku. Z pewnością po pierwszych lekcjach  będą odczuwalne zakwasy (zwłaszcza w nogach), a napięte – czasem nawet nieświadomie- mięśnie będą nam się dawać we znaki. Należy jednak pamiętać, że jest to etap przejściowy i po opanowaniu podstaw, jeździectwo może stać się prawdziwą przyjemnością - zwłaszcza gdy dotrwamy do galopów z rozwianą grzywą na łąkach lub po plaży.

Jazda konna a ryzyko kontuzji

Jeździectwo, zwłaszcza to wyczynowe należy do tej grupy sportów, w których trzeba liczyć się ze zwiększonym ryzykiem odniesienia kontuzji. Nadwyrężenie mięśni i przykurcze, wszelkiego rodzaju naciągnięcia, wybicia lub skręcania stawów,  złamania i pęknięcia, urazy kręgosłupa czy wstrząśnienie mózgu - to niestety może przytrafić się każdemu jeźdźcowi. Wiąże się to z ryzykiem upadku lub nawet przewróceniem się z koniem. Oczywiście rynek jeździecki jest pełen sprzętów – np. kasków czy kamizelek zabezpieczających kręgosłup - które mają na celu zminimalizować/uchronić przed tego rodzaju kontuzjami.

Ryzyko wystąpienia kontuzji możemy ograniczyć także poprzez odpowiednią rozgrzewkę. Poświęcamy czas na rozprężenie konia, często zapominając o nas samych. Wszelkie wstrząsy, które powstają podczas jazdy amortyzowane są przez stawy i kości, największe obciążenia przejmuje kręgosłup i stawy biodrowe. Dlatego solidna rozgrzewka poza grzbietem konia pomoże przygotować ciało do wysiłku i przeciążeń. Warto wykonać takie ćwiczenia jak: krążenie biodrami, skręty tułowia, skłony, pajacyki, wszytko co pomoże rozgrzać stawy. Korzystnie wpływa także bieganie i rozciąganie.

Jeździectwo jest eleganckim sportem z długimi tradycjami. Daje możliwość obcowania z pięknym zwierzęciem i jak każdy sport sprzyja wydzielaniu endorfin. Zapewnia relaks, a regularne treningi pozwalają utrzymać zgrabną sylwetkę i dobrą kondycję. Wbrew pozorom wymaga niemałych nakładów energii, ale trening czyni mistrza i daje dużo satysfakcji!

Paulina Pysz

Autor Paulina Pysz

Kocha konie. Pisanie jest dla niej ujeżdżaniem galopady myśli.

Słowa kluczowe

kłus , galop , koń , jazda konna , stępa

Artykuły powiązane