Cytrusy - dla zdrowia i pięknego ciała

Cytrusy - dla zdrowia i pięknego ciała Kojarzone są głównie z witaminą C. Czy to jednak jedyna zaleta cytrusów?

Aleksandra Hutna, , Dieta i żywienie

Zanim przejdziemy do właściwości tych owoców, przyjrzyjmy się rodzinie cytrusów – nie kończy się ona jedynie na najbardziej nam znanych: cytrynach, pomarańczach, mandarynkach i grejpfrutach. 

Cytrusy od A do Z

Cytryny – najpopularniejsze wśród cytrusów kwaśnych, cenione za wyrazisty kolor, aromat i smak. Mają szerokie zastosowanie: od kulinariów po farmaceutykę. Istnieją różne odmiany cytryny, np. Cytryna Zwyczajna, Cytryna Meyera, Cytryna Ponderosa.

Cytranga – jest wynikiem poszukiwań nowych odmian pomarańczy słodkiej, bardziej odpornych na zimno. O ile odporność na chłód został uzyskany, smak nie jest stuprocentowym sukcesem – owoce są raczej bardziej gorzkie i cierpkie od pomarańczy. 

Cytron – inna jego nazwa brzmi „cedrat”; przywieziony przez Aleksandra Wielkiego, był pierwszym cytrusem uprawianym w Europie. Do dziś w krajach Dalekiego Wschodu jest hodowany dla ozdoby i w związku z kultem religijnym. Jego owoce mają intensywny i charakterystyczny zapach.

Grejpfrut – jeden z najchętniej kupowanych cytrusów ze względu na swój bezsprzecznie korzystny wpływ na organizm. Przy swojej bardzo niskiej liczbie kalorii (w 100g tylko niewiele ponad 40kcal!) jest bombą witaminową. Zjedzenie już jednego owocu przekracza zalecane dzienne minimum witaminy C.  

Kalamondyna – potocznie zwana „miniaturową pomarańczą”, jest połączeniem kwaśnej mandarynki i kumkwatu. Owoce można zjadać w całości – miąższ jest bardzo kwaśny, a skórka słodka. Kalamondyna ceniona jest bardzo jako roślina ozdobna.

Klementynka - jej związki z mandarynkami są tak bliskie, że często nazywa się ją „mandarynką klementynką”. Jest zwana także „małą pocieszycielką” – dzięki niej w mózgu podnosi się poziom serotoniny, która stymuluje uczucie szczęścia i zadowolenia.

Kumkwat – w Chinach (skąd pochodzi) to niewielkie drzewko jest prezentem z okazji Nowego Roku. Jego owoce są słodkie i aromatyczne, można je zjadać w całości – razem ze skórką.

Limeta Kwaśna – określana także mianem „limy” bądź „limonki”; charakteryzuje się intensywnym zielonym kolorem, mocnym zapachem i kwaśnym smakiem. Zawiera mnóstwo witaminy C, pomaga wyrównać poziom kwasowo-zasadowy w organizmie, wspomaga trawienie.

Mandarynki – uważane za „młodsze siostry” pomarańczy, mniejsze i nieco słodsze. Jako jedyne z cytrusów, zawierają nobiletynę – która pomaga zwalczać otyłość, zapobiegać cukrzycy typu drugiego i miażdżycy.   

Pomarańcze – są owocami pochodzącymi z Chin, z ich skórek wytwarza się olejki eteryczne. W badaniach „Journal Agricultural and Food Chemistry” dowiedziono, że surowe owoce zawierają więcej wartościowych składników, ale to ze świeżo wyciśniętego soku łatwiej człowiekowi je przyswoić.    

Pomelo – jest to gatunek największych cytrusów; owoce nie są tak soczyste jak inne cytrusy, ale też mniej kwaśne. Jest dobrym źródłem witamin (szczególnie witaminy C), przeciwutleniaczy, pektyn, enzymów. Wspiera układ odpornościowy, działa przeciwdepresyjnie, wspomaga trawienie.

Dlaczego warto jeść cytrusy?

Oprócz pokładów witaminy C - usprawniającej system immunologiczny w walce z wszelakimi wirusami, pasożytami, wolnymi rodnikami - warto przyjrzeć się innym właściwościom tych owoców:

  • korzystnie wpływają na układ krwionośny – badania dowodzą, że cytrusy wspomagają funkcjonowanie śródbłonka naczyń krwionośnych, zwiększają syntezę tlenku azotu.
  • mają działanie przeciwutleniające – cytrusy są źródłem antyoksydantów, które zapobiegają wielu chorobom (w tym nowotworom) i procesom związanym ze starzeniem.
  • pomagają w odchudzaniu – naringenina zmniejsza syntezę tkanki tłuszczowej oraz zwiększa wrażliwość na działanie insuliny. Cytrusy ułatwiają redukcję tkanki tłuszczowej, a jednocześnie zmniejszają ryzyko wystąpienia insulinooporności czy zespołu metabolicznego. Najlepszym wyborem będzie grejpfrut.  
  • działają oczyszczająco – pomagają pozbyć się toksyn i innych zbędnych substancji; poprawiają pracę jelit, zapobiegają wchłanianiu się toksyn zalegających w nich.
  • są źródłem wielu niezbędnych dla organizmu mikroelementów jak: potas, magnez, wapń, żelazo, fosfor, siarka, witamina B1.
  • można stosować je w pielęgnacji urody – np. sok z cytryny działa na skórę ściągająco i antyseptycznie, poprawia ukrwienie, nawilża i wygładza.
  • mają pozytywny wpływ na układ nerwowy –  aromat ze skórki pomarańczy uspokaja i odpręża, poprawia nastrój, a intensywny zapach cytryny i grejpfruta pobudza i orzeźwia. Olejek cytrynowy zwalcza senność, poprawia koncentrację, pomaga w walce z migreną.
  • działają zasadotwórczo – pijąc wodę z sokiem z cytryny, przeciwdziałamy zakwaszeniu organizmu.
  • są świetne dla cukrzyków – pojawiają się w diecie dla diabetyków ze względu na niską zawartość węglowodanów i wysoką zawartość błonnika.

Przeciwwskazania

  • cytrusy to owoce, które mogą powodować alergie, więc nie powinno się spożywać ich w naprawdę dużych ilościach, należy obserwować reakcje organizmu na te owoce. Alergia może pojawić się – jak i zniknąć – nagle nawet u dorosłego człowieka.
  • jedzenie cytrusów niewskazane jest również przy chorobie refluksowej i nadwrażliwości zębów.
  • ponadto należy pamiętać, że cytrusy mogą zaburzać działanie niektórych leków. 

Wyciśnij z cytrusów to, co najlepsze!

Chociaż są najbardziej przydatne organizmowi zimą, gdy szczególnie potrzebujemy witaminy C, warto jeść je cały rok. Doskonałym pomysłem na szybki zastrzyk energii, orzeźwienia i witamin jest domowy sok.

Potrzebne składniki:

- 1 pomarańcza

- ¼ cytryny

- ¼ grejpfruta

- ¼ limonki

- ½ lub 1 łyżeczka słodzidła (wg uznania, może być to np. ksylitol, miód)

- świeża mięta

Przygotowanie:

Wycisnąć sok z pomarańczy, cytryny, grejpfruta i limonki (ręcznie bądź za pomocą elektrycznej wyciskarki – najlepiej takiej, która pozostawi miąższ). Dodać łyżkę wody, słodzidło i posiekaną wcześniej miętę, zamieszać. Wyżej wymienione cytrusy można stosować wymiennie z innymi jak: mandarynki, a także wzbogacić ulubionymi owocami, np. ananasem, kiwi czy bananem.

 

 

Aleksandra Hutna

Autor Aleksandra Hutna

Wielbicielka zdrowego i aktywnego stylu życia. Dzień bez treningu na siłowni to dla niej dzień stracony.

Artykuły powiązane