Perfekcyjne ciało. Czy istnieje jeden kanon piękna?

Perfekcyjne ciało. Czy istnieje jeden kanon piękna? Na szczęście możemy cieszyć się ogromną różnorodnością urody.

Hanna Górczyńska, , Rady dla ćwiczących

Kobiety i mężczyźni na całym świecie stają na rzęsach, by sprostać wyśrubowanym ideałom piękna. Kanony urody ewoluują zarówno w ciągu kolejnych epok, jak i wraz z przekroczeniem granicy kolejnego państwa. Piękne Tajlandki są drobne i blade, a seksowni Australijczycy wysportowani oraz opaleni. Idealne ciało jest z pewnością pojęciem względnym.  

Ideał urody według social media

Kanon piękna kształtował się na przestrzeni lat. Z pewnością silny wpływ na wzór urody mają celebrytki, każda na miarę swoich czasów. W latach 50. wśród kobiet królowała wąska talia i szerokie biodra jak u Marilyn Monroe. Kolejne dwie dekady to czas kobiet szczupłych, a lata 80. także wysportowanych. Wzorem były wówczas długonogie piękności, Claudia Schiffer czy Naomi Campbell. Lata 90. zdominowała moda na chudość. Ich godną przedstawicielką została Kate Moss. Na początku nowego wieku znów zachwycano się zdrowymi, wysportowanymi sylwetkami, a kobiety zapragnęły wyglądać, jak jeden z aniołków Victoria’s Secret. Ideał męskiego ciała również podlega ciągłym zmianom. W latach 60. i 70. kobiety zachwycały się długimi włosami i zarostem. Na sportowe, zadbane ciało zaczęły zwracać uwagę dekadę później. Od lat 90. mężczyzna o perfekcyjnej sylwetce jest umięśniony, ale nie masywny. Dziś moda na perfekcyjne ciało przestaje być kreowana na wybiegach mody. Ideałem stają się gwiazdy Instagrama. Po jednej stronie barykady w mediach społecznościowych stoją celebrytki o pełnych, seksownych kształtach, jak u sióstr Kardashian. Z drugiej strony są ikony świata fitness, które promują wzór zgrabnej kobiety z sześciopakiem, podobnej do Ewy Chodakowskiej.

Kanony kobiecej urody

Twórcy projektu „Perception of perfection” wykazali jednak, że kanon urody zmienia się nie tylko z biegiem lat. Sposób postrzegania piękna może być zupełnie inny w zależności od danej kultury. Aby zgłębić nurtujące zagadnienie, pomysłodawcy przeprowadzili krótki eksperyment. Wybrali 18 graficzek z całego świata i dali im do rąk zdjęcie jednakowej kobiety o średnim wzroście. Zadanie było proste: kreatorki miały przerobić fotografię w Photoshopie w ten sposób, by ukazywała idealną sylwetkę. Mogły użyć różnych środków: zmienić wzrost, wagę, szerokość bioder, wielkość biustu i kolor skóry postaci, a także odchudzić oraz zaokrąglić jej twarz. Z eksperymentu płynął jednoznaczny wniosek: definicji piękna jest co najmniej tyle, co krajów globu. Chinki i Włoszki powinny być wyjątkowo szczupłe i drobne, podczas gdy Peruwianki i Kolumbijki zaokrąglone. W Wenezueli i na Filipinach doceniany jest większy biust, a w Meksyku i Egipcie ładna opalenizna. Wspólna cecha wzorcowego kobiecego ciała w Ameryce i Syrii to szerokie biodra, a Rumunii i Hiszpanii pulchne kształty. Naturalna sylwetka jest natomiast najbardziej pożądana w Wielkiej Brytanii, na Ukrainie i w Holandii. Średnia waga kobiet na przerobionych zdjęciach znacząco się wahała, od 46,3 kg w Chinach do 69,4 kg w Hiszpanii.

Męski ideał piękna

Podobnie jak w przypadku pań, kanon męskiej urody również nie jest określony raz na zawsze. W Stanach Zjednoczonych kobiety rozglądają się za umięśnionymi facetami, o dobrze wyrzeźbionej sylwetce. Podobny wzór piękna podzielają Australijki. Uwagę Turczynek przyciągają panowie z ogoloną klatką piersiową. Modę na depilację w tym kraju przyniosły ze sobą opery mydlane. Z innej perspektywy spoglądają Europejki. We Włoszech mężczyzna ma być "męski" i dobrze ubrany. W Wielkiej Brytanii o seksapilu świadczy natomiast liczba tatuaży na ciele. Za ideałem gorliwie podążają nie tylko panie. Coraz więcej Brazylijczyków i Koreańczyków dobrowolnie poddaje się operacjom plastycznym. Ci drudzy uciekają się również do innych zabiegów upiększających – w Korei Południowej na popularności zyskuje męski poranny makijaż. 

Wspólne definicje atrakcyjności

Mimo różnic w kanonie urody w poszczególnych państwach, pewne cechy kobiecej i męskiej urody pozostają niezmienne. Według badania Millward-Brown „Ideał mężczyzny” przeprowadzonego na potrzeby „Playboya”, mężczyzna perfekcyjny to szczupły, ogolony brunet o niebieskich oczach. Dla większości kobiet ważny jest wzrost – partner powinien być chociaż trochę wyższy od swojej partnerki. Twórcy ankiety dla radia RMF nakreślili za to definicję piękna kobiety. Panowie cenią naturalny makijaż, średni wzrost i średnią budowę ciała. Jak się jednak okazuje, u obu płci ciało gra rolę drugoplanową. Kobiety, za najbardziej pociągające u mężczyzn, uważają usta i oczy. Aby zwrócić ich uwagę, śmiało mogą posłużyć się tą samą bronią. Mężczyźni w pierwszej kolejności patrzą na kobiecą twarz, a dokładnie uśmiech i oczy. Najwyraźniej najkrótszą drogą do osiągnięcia ideału jest po prostu jedno zjawiskowe spojrzenie.

Hanna Górczyńska

Autor Hanna Górczyńska

Fanka sportu, miłośniczka aktywnego trybu życia i obserwatorka świata.

Artykuły powiązane